ImiÄ: Adi bo jak inaczej ?
Dołączył: 25 Wrz 2005 Posty: 247 Skąd: Ciemna strona Miasta
Wysłany: Sro 18 Kwi, 2007 08:43 Jazda ze światłami: Bezpieczniej i drożej
Od wtorku kierowcy muszą jeździć z włączonymi światłami mijania przez całą dobę i cały rok. Nowy obowiązek uchwalono z inicjatywy posłów opozycji, ale rząd też jest zadowolony.
Ministerstwo Transportu ma nadzieję, że na drogach będzie bezpieczniej. Nieznacznie mogą też wzrosnąć dochody fiskusa.
-To ważne i przełomowe wydarzenie - ocenił wprowadzenie nowego obowiązku minister transportu Jerzy Polaczek na konferencji prasowej. -Nowy przepis może ocalić 300 osób rocznie - podkreślał, przypominając, że Polska ma jeden z najgorszych w UE wskaźników wypadków drogowych. Każdego roku na naszych drogach ginie w wypadkach ponad 5 tys. osób.
Według statystyk najwięcej wypadków w Polsce notuje się od czerwca do sierpnia, w okresie najlepszej widoczności. W tych miesiącach między godziną 14 a 19 dochodzi do jednej trzeciej wszystkich wypadków drogowych.
Po włączeniu reflektorów samochód jest lepiej widoczny w słoneczny dzień z większej odległości i łatwiej ocenić, z jaką jedzie prędkością. Włączone światła jeszcze bardziej wyróżniają samochody wpochmurny dzień, zwłaszcza wtedy, gdy kolorem nadwozia auto zlewa się z otoczeniem.
Do tej pory ze światłami mijania włączonymi przez całą dobę, nawet przy słonecznej pogodzie, trzeba było jeździć od początku listopada do końca lutego. W marcu podczas nowelizacji kodeksu drogowego Sejm z inicjatywy posłów Platformy Obywatelskiej postanowił rozszerzyć ten obowiązek na cały rok. Takie przepisy już od kilku lat obowiązują w państwach skandynawskich oraz w Kanadzie. Poza miastem z włączonymi światłami mijania przez cały rok trzeba też jeździć we Włoszech i na Węgrzech, a w Hiszpanii jest to zalecane. Jazdę na stałe z włączonymi światłami zaleca też raport Komisji Europejskiej ds. Energii i Transportu z2003r.
Według badań przeprowadzonych przez Instytut Transportu Samochodowego od marca do września dla poprawy bezpieczeństwa światła włączało w słoneczny dzień 75 proc. kierowców samochodów osobowych, aw pochmurny dzień - ponad 80 proc. Z mniejszą ochotą do włącznika świateł w tym okresie sięgają kierowcy ciężarówek. Nawet w pochmurny dzień wiosną czy latem tylko 58 proc. kierowców ciężarówek włączało światła - szacuje ITS.
Jazda z włączonymi przez cały rok światłami będzie bezpieczniejsza, ale, niestety, trochę droższa. Zużycie paliwa w samochodzie osobowym może wzrosnąć o 1 - 1,5 proc. Tymczasem klimatyzacja może zwiększyć zużycie paliwa nawet o jedną dziesiątą. A kierowcy z "ciężką nogą", którzy nie umieją jeździć ekonomicznie, mogą płacić za paliwo nawet 15 proc. więcej niż osoby, które jeżdżą oszczędnie. Od dziś szybciej będą się zużywać żarówki. W sumie dodatkowe koszty eksploatacji auta przy przebiegu 10 tys. km rocznie Ministerstwo Transportu szacuje na 100 - 200 zł rocznie. Ale w skali kraju te wydatki powinny się zwrócić. W raporcie Komisji Europejskiej koszty zwiększonego zużycia paliwa i częściej wymienianych żarówek po wprowadzeniu obowiązku stałej jazdy na światłach szacowano na 17 mln euro. Oszczędności ze zmniejszenia liczby wypadków były dwa razy wyższe.
Większe zużycie paliwa powinno ucieszyć fiskusa, bo zwiększy dochody budżetu. W zeszłym roku, kiedy z włączonymi światłami mijania trzeba było jeździć przez cztery miesiące, z akcyzy od paliw silnikowych i autogazu do budżetu wpłynęło około 18,87 mld zł. Większe zużycie paliw wPolsce po wprowadzeniu nowych przepisów może zwiększyć dochody budżetu o50 - 100 mln zł, jak z grubsza oszacowaliśmy. - Ministerstwo Finansów nie robiło takich analiz -powiedział nam rzecznik Ministerstwa Finansów Jakub Lutyk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum