dla mnie żarcie z puszki to psie gówno... jak wcześniej napisałam ...
nawet jeżeli są to ryby
bleeeeeee
eeee tam nie zawsze żarcie w puszce jest niedobre... dużo zależy ceny tej puszki (czyt ceny tego co jest w środku) bo niektóre puszkowane rzeczy są całkiem dobrym dodatkiem do różnych potraw (np pomidory do sosu do spaghetii, czy tuńczyk do risotto)... a nie zawsze można je dotać też w niepuszkowanej postaci a w niektórych przypadkach postać zapuszkowana jest nawet polecan w przepisach..
_________________ No cares for me, I'm happy as I can be, I learned to love and to live, devil may care...
eeee tam nie zawsze żarcie w puszce jest niedobre...
proste-popieram bradzia
sardynki z puszki dają radę - uwolnić je !!! <LOL>
e tam ja uwielbiam tunczyka z puszki w kawalkach :oblizuje: pychota z pomidorkami
_________________ GdzieĹ daleko od bĹyskĂłw fleszy Bit w uszach duszÄ leczy
jest w Ĺźyciu coĹ trwalszego niz dziwki i forsa
na przykĹad sprĂłbuj usiÄ ĹÄ z banknotem i spaliÄ lolka
sobie wyobraĹş Ty i banknot ujarani
a wokóŠTY i banknot no i 4 Ĺciany
eeee tam nie zawsze żarcie w puszce jest niedobre...
kocur napisał/a:
proste!!!- niektór konserwy naprawdę dają radę!!!
jejku... smak jest w sam raz, nawet dobry, ale chodziło mi
o dodatki jak konserwanty, subst. zapachowe, aromaty,
subst, modyfikujące smak i zapch, subst. słodzące
syntetyczne, emulgatory i tego rodzaju gówn* !! przeciez
taka żywność ma 2, 3 lata gwarancji więc mnóstwo jest
takich zwiazków aby się nie zestarzała i aby uatrakcyjnić
produkt...
_________________ miej serce dla wszystkich, zaufaj niewielu....
eeee tam nie zawsze żarcie w puszce jest niedobre...
kocur napisał/a:
proste!!!- niektór konserwy naprawdę dają radę!!!
jejku... smak jest w sam raz, nawet dobry, ale chodziło mi
o dodatki jak konserwanty, subst. zapachowe, aromaty,
subst, modyfikujące smak i zapch, subst. słodzące
syntetyczne, emulgatory i tego rodzaju gówn* !! przeciez
taka żywność ma 2, 3 lata gwarancji więc mnóstwo jest
takich zwiazków aby się nie zestarzała i aby uatrakcyjnić
produkt...
heh Fruska na cos trzeba umrzec hehehe /joke/ a w czym nie ma koserwantow i chemii chyba jak cos sobie sam wychodujesz ... bo tak to lipa
_________________ GdzieĹ daleko od bĹyskĂłw fleszy Bit w uszach duszÄ leczy
jest w Ĺźyciu coĹ trwalszego niz dziwki i forsa
na przykĹad sprĂłbuj usiÄ ĹÄ z banknotem i spaliÄ lolka
sobie wyobraĹş Ty i banknot ujarani
a wokóŠTY i banknot no i 4 Ĺciany
a w czym nie ma koserwantow i chemii chyba jak cos sobie sam wychodujesz ... bo tak to lipa
są takie produkty wystarczy sie trochę zainteresowac
i poczytać :D
:D
:D
mK44a napisał/a:
heh Fruska na cos trzeba umrzec
a jeśli chodzi o ta sprawę, to raczej umrę na raka skóry
a nie ze złego jedzenia :D
:D
a tam Fruska i co w kółko bym jadla to samo u mnie na wsi nie kupisz takich cudów
_________________ GdzieĹ daleko od bĹyskĂłw fleszy Bit w uszach duszÄ leczy
jest w Ĺźyciu coĹ trwalszego niz dziwki i forsa
na przykĹad sprĂłbuj usiÄ ĹÄ z banknotem i spaliÄ lolka
sobie wyobraĹş Ty i banknot ujarani
a wokóŠTY i banknot no i 4 Ĺciany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum