W sumie to jednak cieszę sie ze tak sie stalo. Należy spróbować czegoś nowego. Ostatni dobry trener reprezentacji to był Piechniczek. Od tamtego czasu minęło 20 lat więc to już na prawde chyba odpowiedni czas by kadre objal trener zagraniczny
a WY jak sądzicie?? czy trener z zagranicy jest lekiem na polskie bolączki? czy zbuduje i wprowadzi kadrę do przyszłych MS?? czy wytrzyma z naszą reprezentacją??
[ Dodano: Sro 18 Paź, 2006 23:36 ]
chciałam jeszcze dodać i może pochwalić... ale na 2 roku studiów Kształcenia Umiejętności ruchowych uczył mnie właśnie Piechniczek:)) hihi
[ Dodano: Czw 19 Paź, 2006 10:55 ]
przepraszam... ale tu nie ma nikogo aktywnego w tym temacie???? ..... ja rozumię Panie... ale Wy Faceci???? z moimi koleżankami nie pogadam o sporcie, dlatego pozwólcie mi być szczęśliwą według mojego doznania i napiszcie coś ciekawego.
_________________ miej serce dla wszystkich, zaufaj niewielu....
Ostatni dobry trener reprezentacji to był Piechniczek.
Zapomniałaś o Engelu i Janasie, którym udało się awansować do mistrzostw świata, po 20 latacho których wspomniałaś, a to też jest nie mały sukces, teoretycznie lepszym reprezentacją się to nieudawało. A co do Leo, zawsze byłem zwolennikiem trenera z zagranicy, żadnych faworytów, grają sami najlepsi. Wierze z tym trenerem jesteśmy w stanie zakwalifikować się do euro i powalczyć z najlepszymi.
na poczatku mial ciezko musze to przyznac, mamy zaduze wymagania ale jak widac poradzil sobie genialnie! widac ze chlop ma pomysl na polski futbol ,pozbyl sie tych pilakrzy ktorzy grali za zaslugi u po przednich coachow.Od mlodzil nasza reprezentacje i wydaje mi sie ze to byl celny szczal zreszta zawsze powtarzalem ze jak mamy grac tak jak przedtem to juz wolal bym zeby wystawiac mlodzierz zeby sie ogrywali a przeciez mamy zdolna mlodziez:) tylko ze unas nawszytsko trzeba czasu, burdel jest jak nie weim w pzpn i zanim wszystko wyjdzie na prosta troche czasu minie ale i tak jestem zadowolony z tego co zrobil dla polskiej pilki.
Polacy kochaja wygrywac ale nie nawidza kiedy przgrywaja, z poczatku Leo nie mial za dobrze, Polska kadra byla w rozsypce ale to co zrobil z chlopakami jest naprawde godne podziwu. Bardzo dobrze ze zostal naszym trenerem i oby na Mistrzostwa Europy po raz pierwszy!
_________________ PDG Kartel - Prawdziwosc Dla Gry!
kubishi
ImiÄ: kuba
Dołączył: 16 Lis 2006 Posty: 38
Wysłany: Nie 28 Sty, 2007 12:05
bardzo dobry trener wystarczy posłuchać jak wypowiadają sie o nim zawodnicy jest wart tych pieniedzy
_________________ Jestem normalny czyli dla wielu inny
Jazz
Wiek: 18 Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 34 Skąd: ... mam wiedzieÄ.
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007 08:28
Tak poza tematem chciałem tylko dodać, że zazdroszczę Twojemu chłopakowi Fruśka ;D. Bo taką dziewczynę mieć to czysty skarb
No a co do tematu.
Od początku wiedziałem, że będą z tego same korzyści. I już pierwsze mecze mnie przy tym utwierdziły. To co, że porażka z Danią i Finlandią? Z Danią, zaczeliśmy grać już "po Holendersku", lecz niestety... Polakom nie starczyło siły na cały mecz udowadniając przy tym, że my rok rocznie byliśmy źle i słabo przygotowani a zwycięstwa w el. z jakimiś lepszymi drużynami mogłby być dziełem przypadku, bądź po prostu braku formy rywali.
Gdyż w Mistrzostwach świata było widać, że my nie potrafimy się solidnie przygotować.
Na tle reprezentacji (przygotowanych jak należy do turnieju) byliśmy szarą myszką do bicia, a przecież rywale nie byli tacy świetni: Korea Płd., USA, Portugalia, Kostaryka, Ekwador, Niemcy.
Jedynie Niemcy i Portugalia to były drużyny, z którymi mieliśmy prawo przegrać. Lecz nawet teraz porażka Portugalii z nami za kadencji Beenhakkera, udowodniła, że gdybyśmy byli przygotowani solidnie do turnieju, moglibyśmy i z nią dać sobie radę. Przykład? Porażka Portugalii z USA, na tych samych Mś.
A teraz pozwoliłem sobie zrobić pewną statystykę. Gdyż Beenhakker jako trener Polski "zagrał" do tej pory 11 spotkań, a więc porównałem bilans z resztą selekcjonerów i proszę bardzo, o to wynik:
(kolejno: mecze - zwycięstwa, remisy, porażki - punkty)
11 - 722 - 23 (Beenhakker)
11 - 623 - 20 (Janas)
11 - 443 - 16 (Engel)
11 - 704 - 21 (Wójcik)
11 - 335 - 12 (Piechniczek)
11 - 443 - 16 (Strejlau)
11 - 632 - 21 (Łazarek)
11 - 803 - 24 (Piechniczek)
11 - 722 - 23 (Kulesza)
11 - 614 - 19 (Gmoch)
11 - 533 - 18 (Górski)
11 - 533 - 18 (Koncewicz)
11 - 632 - 21 (Motoczyński)
11 - 524 - 17 (Krug)
11 - 506 - 15 (Kałuża)
Nawet śp. Kazio Górski nie miał tak dobrego bilansu w rep.
I warto jeszcze odnotować, że Pan Piechniczek, który ma najlepszy bilans, rozegrał wtedy pierwsze cztery mecze ze słabiutką wtedy Japonią, oczywiście wygrał (2:0, 4:2, 4:1, 3:0). (towarzyskie)
No, to na tyle .
_________________ P jak Patriotyzm sprzedawany w funtach
O jak Ochota do dÄ Ĺźenia tu po trupach
L jak Logika, czyli brak jej nazajutrz
S jak Sumienie co spaÄ nie daje w tym kraju
K jak KĹopoty, co palÄ siÄ jak trotyl
A jak Adrenalina ktĂłra nie przemija
odkąd Leo Został trenerem w Polsce wykryto sporo afer piłkarskich wzieli sie za sędziów i PZPN
i najważniejsze za Listusia a podobno Leo miał w tym swój udział tak czytałem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum