Znów się nie udało... W trzecim z rzędu finale mistrzostw świata w grach zespołowych Polacy ponieśli trzecią porażkę. Po siatkarzach i piłkarzach ręcznych wicemistrzami świata zostali hokeiści na trawie, którzy ulegli Niemcom w meczu o "złoto" halowych MŚ.
Spotkanie w Wiedniu było powtórką finału sprzed czterech lat. W pierwszej edycji mistrzostw świata Niemcy nie dali najmniejszych szans "biało-czerwonym", wygrywając w Lipsku 7:1.
W niedzielę Polacy byli równorzędnym przeciwnikiem dla zdecydowanie najlepszego zespołu na świecie w halowej odmianie hokeja na trawie. W pierwszej połowie rywale praktycznie nie zagrozili bramce Mariusza Chyły, kilka sytuacji stworzyli natomiast zawodnicy Macieja Matuszyńskiego. Udało się wykorzystać tylko jedną z nich - w 17. minucie do siatki trafił Dariusz Małecki i na przerwę drużyny schodziły przy prowadzeniu Polaków.
Po zmianie stron Niemcy szybko odrobili straty, a w 28. minucie po strzale Moritza Fuerste wyszli na 2:1.
"Biało-czerwoni" szybko rzucili się do ataku. Nie minęło 60 sekund a piłka znalazła się w bramce Ulricha Bubolza, jednak sędziowie nie uznali gola, dopatrując się autu w sytuacji, gdy piłka nie opuściła boiska.
Od tego momentu coś się zacięło w grze Polaków. Skrzętnie wykorzystali to Niemcy, zdobywając kolejne dwie bramki.
Zdaniem szkoleniowców zaważyło większe doświadczenie Niemców, którzy grali we wszystkich dotychczasowych finałach 12. edycji mistrzostw Europy i w dwóch MŚ. Polskim hokeistom, podobnie jak niedawno szczypiornistom, nie udało się pokonać faworyzowanych rywali.
Na osłodę, oprócz srebrnych medali, Polakom pozostaje nagroda dla najlepszego gracza turnieju, którą otrzymał kapitan reprezentacji Polski, Piotr Mikuła.
Brązowy medal HMŚ w Wiedniu wywalczyli Hiszpanie po zwycięstwie 3:1 z Czechami.
Polska - Niemcy 1:4 (1:0)
Bramki: Dariusz Małecki (17 min.) - Benedikt Sperling (22 min.), Moritz Fuerste (28 min.), Sebastian Draguhn (37 min.), Oskar Deecke (40 min.).
Polska: Mariusz Chyła - Tomasz Dutkiewicz, Robert Grzeszczak - Dariusz Rachwalski, Piotr Mikuła, Tomasz Górny oraz Tomasz Choczaj, Marcin Grotowski, Dariusz Małecki, Tomasz Marcinkowski, Łukasz Wybieralski.
Niemcy: Ulrich Bubolz - Timo Wess, Richard Braun - Moritz Fuerste, Tobias Hauke, Sebastian Draguhn oraz Oskar Deecke, Benedikt Sperling, Oliver Korn, Niklas Meinert, Sebastian Biederlack.
_________________ Zawsze odbiÄ sie od dna, trzeba radÄ daÄ.
ej i taka maja srebro to nie widze powodow do narzekania moze i sport malo popularny unas ale widac ze cos znaczymy a co do niemcow to my meczeprzegrywamy w glowach... bo jesli chodzi o sportowe aspekty to jestem lepsi.
_________________ NO niby kazdy zczyms przesadza alko czy narko
ja mam styl wolny bog mi dal to
to sa zawodowcy niema tu mowy o jakis nerwach, taki wybrali sobie zawod jak to nie niemcy przeciez reczni tez przegrali z germany i hokeisci tyz . czyli cos musi byc nie tak a napewno sportowo cos znacza i nie wydaje misie zeby niemcy byli lepsi od nas.
_________________ NO niby kazdy zczyms przesadza alko czy narko
ja mam styl wolny bog mi dal to
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum