dla mnie rasiak to jest zwykly przecinak(nieobrazajac go) w anglii styl futbolu polega na tym ze skrzydlowi ino pilki wrzucaja w pole karne a on strzela albo glowa albo noga, dobrze sie zastawia i dobrze gra glowa no i ma sile wszystko co potrzeba typowemu napastnikowi w anglii i dlategobramki strzela. a w polsce ciazyan niego presja i niemoze sie przelamac... pozatym polska gra w innym stylu i on wydaje mi sie ze wzyciu nie bedzie mial zaufania u kibica.... szczerze nie podoba mi sie jegogra. awszyscy sie podniecaja ze strzela bramki ale w 2 angielskiej czyli zadna rewelacja...
_________________ NO niby kazdy zczyms przesadza alko czy narko
ja mam styl wolny bog mi dal to
kubishi
ImiÄ: kuba
Dołączył: 16 Lis 2006 Posty: 38
Wysłany: Czw 22 Lut, 2007 16:43
dla mnie jest słaby nie ma szybkosci brak mu techniki jedynie dobrze gra głowa co ułatwiaja mu jego warunki fizyczne i to na druga lige angielska starcza ale w reprezentacji nie powinien grac
_________________ Jestem normalny czyli dla wielu inny
Rasiak jest beznadziejny. Ja nie wiem po co go do repry biorą :/
_________________ ...:::At first when I see you cry, it makes me smile:::...
Jazz
Wiek: 18 Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 34 Skąd: ... mam wiedzieÄ.
Wysłany: Sob 31 Mar, 2007 18:38
Eh... A gdyby nie mecz z Anglią i jeszcze jakiś był bodajże jeden w rep. który mu kompletnie nie wyszedł, to byście nawet nie znali słowa "drewno", a już na pewno nie używali tak powszechnie. W Polsce niestety bardzo mocno i szybko rozpowszechnia się stereotyp. Akurat padło na Grzesia.
Owszem. Też mam żal o te 2-3 mecze w rep. kiedy grał fatalnie, lecz argumenty, że w Anglii tylko gra dobrze, w ogóle do mnie nie trafiają.
W Polsce był jednym z najskuteczniejszych napastników i nie strzelał tylko głową czy po stałych fragmentach gry. w Pucharze UEFA, w barwach Groclinu, też potrafił grać naprawdę dobrze i był wyróżniającym się zawodnikiem. To właśnie te mecze wypromowały go za granicą. W dodatku to on został królem strzelców w Turnieju łobanowskiego (to co, że towarzyski?) więc w rep. też potrafi strzelać. To on dograł piłkę do Smolarka z Portugalią. Bo walczył wtedy o piłkę do końca. To on dał karnego Polsce w którymś z ostatnich meczów. Każdy mówił wtedy, że "oo padł jak kłoda", lecz gdyby padł na murawę wtedy Smolarek, to by go wszyscy na rękach nosili. Niestety taka jest właśnie prawda.
Owszem są o wiele lepsi technicznie od niego piłkarze i 2-3 mecze wyszły mu tragicznie w rep. Nie zapominajmy tylko, że byli piłkarze, co również miewali takie okresy. I nikt ich nie przezywał czy wyśmiewał. Czemu? Bo Polacy myśleli, że wygrają wtedy z Anglią, lecz gdy się okazało, że to nie było możliwe, znaleźli kozła ofiarnego. A trzeba dodać, że to nie przez Rasiaka padły gole dla Anglików. Więc tak naprawdę on nie ponosi w zupełności winy. A poza tym to Janas widział kto jest w formie a kto nie. I na pewno widział, że Rasiak nie radzi sobie, lecz był zapatrzony w niego tak, że go mimo to wpuścił.
Układy, ludzie!
Więc nie winiłbym tu Rasiaka. Bo przecież na pewno się starał.
Lecz był bez formy, a gdy jest się bez formy i jedno podanie nie wyjdzie, to zawodnik już boi się piłki. Przez co dochodzi do kolejnych błędów.
I z Portugalią każdy obwiniał Grzesia, że nie strzelał w sytuacji 3 na 1. Czemu?
No właśnie przez takich ludzi co drwią z niego. Za duża była presja, bo gdyby nie strzelił, znowu by było drażnienie się z nim. Więc chciał w najprostszy sposób to zrobić. Podać na czystą pozycje. Lecz zrobił to za mocno. Owszem, tam powinien być gol, lecz nie ma skutków bez przyczyny.
P.S. Najbardziej to mi żal kibiców z Grodziska i Wodzisławia. Bo dla nich Grzegorz strzelał gole i dał sławę. Wtedy był oklaskiwany przez kibiców tych drużyn. A teraz? żałosny poziom.
To jest właśnie poziom Polskiego kibicowania. Niestety.
Potrafimy kibicowac tylko wtedy, kiedy ktoś jest na fali. Jednak gdy słabnie odwracamy się plecami. przykłady? Małysz, Rasiak, nawet ostatnio żurawski, Dudek i jeszcze można by naliczać. Więc na prawdę zastanówcie Się: Czy jesteście prawdziwymi kibicami? Czy tylko sezonowcami?
_________________ P jak Patriotyzm sprzedawany w funtach
O jak Ochota do dÄ Ĺźenia tu po trupach
L jak Logika, czyli brak jej nazajutrz
S jak Sumienie co spaÄ nie daje w tym kraju
K jak KĹopoty, co palÄ siÄ jak trotyl
A jak Adrenalina ktĂłra nie przemija
Jazz
Wiek: 18 Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 34 Skąd: ... mam wiedzieÄ.
Wysłany: Sob 07 Kwi, 2007 17:16
Salvatore napisał/a:
Nie porównuj tych dwóch sportowców. Ile zrobił dla Polski Małysz, a ile Rasiak??
To był tylko przykład. Ale właśnie on jeszcze lepiej obrazuje nasze kibicowanie.
Gdy Małysz skakał słabiej to nagle większość pisała "oo skończył się" itp. itd. a gdy znowu wrócił do formy to wszyscy przypomnieli sobie kto to jest Małysz. Bo nas reprezentuje. My tylko potrafimy kibicować tam, gdzie są sukcesy.
Przykłady kolejne? - Siatkówka mężczyzn czy piłka ręczna mężczyzn. Zwłaszcza ta druga dyscyplina nie cieszyła się powodzeniem wśród kibiców. Nagle sukces - to i tysiące Polaków, którzy jadą na mecze chociaż nawet nie znają zasad dyscypliny;/. Teraz? - póki co mało kto się interesuje PR. - nie mówię, że źle, iż kibicujemy. Lecz jeśli już, to nie podczas jednego sezonu, turnieju i tylko wtedy gdzie jest sukces.
A co do porównania Mąłysza i Rasiaka - czemu mam nie porównywać? Przecież tu nie porównywałem ich umiejętności (bo to mijało by się z celem), tylko polskie kibicowanie, więc jak najbardziej tutaj taki przykład pasuje.
Bo wiadomo, że Małysz jest całkiem inny. W końcu to najlepszy skoczek w historii MS.
Ale co do Rasiaka to jest to dziwne.
A właśnie. Mówi się, że Anglia to tylko dla takich piłkarzy jak Grzesiu? I tylko dlatego on tam strzela?
Hmm... to kurcze ciekawe jak się udaje strzelać Saganowskiemu? Skoro to całkiem inny piłkarz od Grzesia.
Trochę realizmu by się przydało. Bo wszystko jest śmieszne, lecz do czasu.
A w dodatku jeszcze Kuszczakowi szybko wybaczono bramkę z Kolumbią. Przecież to był błąd na poziomie Rasiaka - jak większość by powiedziała. - Czemu przebaczono?
Bo nic nie znaczył ten mecz.
Mamy tę wadę, że za dużo oczekujemy i gdzie nie gramy stawiamy siebie w roli faworytów.
P i S. Nie jestem ogromnym fanem Rasiaka (choć by ktoś tak pomyślał), lecz fanem Polskiej piłki jak i sportu. I irytuje trochę takie rzucanie mięsem na kogoś bez uzasadnień. - Ot tak, taka narodowa moda.
Rasiak - jak widać po wywiadach i grze w rep. - niezbyt komfortowo się czuje w takiej sytuacji, gdy nawet jego kraj jest przeciw.
Pomyślcie sobie jakbyście mieli grać z orzełkiem na piersi z Brazylią powiedzmy. Wiele dzieci o tym marzy. A teraz jak grać kiedy wszyscy są przeciwko? - przed tv może i to ładnie wygląda. Jednak jeśli przyszłoby wyjść na stadion to już nikt by tak raczej nie powiedział.
_________________ P jak Patriotyzm sprzedawany w funtach
O jak Ochota do dÄ Ĺźenia tu po trupach
L jak Logika, czyli brak jej nazajutrz
S jak Sumienie co spaÄ nie daje w tym kraju
K jak KĹopoty, co palÄ siÄ jak trotyl
A jak Adrenalina ktĂłra nie przemija
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum