MĹodyBosky
ImiÄ: Daro
Wiek: 18 Dołączył: 17 Maj 2007 Posty: 309 Skąd: ÄmielĂłw
Wysłany: Sob 19 Maj, 2007 00:12
Pewnego razu był sobie chłopak który miał motor i bardzo o niego dbał. Czyścił go codziennie wazeliną. Później poznał dziewczynę. Chodzili ze sobą i jej rodzice zaprosili chłopaka na obiad w niedziele Dziewczyna ostrzegła chłopaka, że u nich w domu jest taki zwyczaj, że jak kto się pierwszy odezwie po objedzie to zmywa naczynia. Zjedli obiad .... Siedzą 5... 10....15 min. Nagle chłopak podchodzo do dziewczyny, ściąga jej majtki i robi swoje xD Ona mysli: ale mi było dobrze, powiedziałabym mu o tym, ale musiałbym zmywac. Matka myśli: ciekawe jak jej było, powiedziałaym mojemu staremu żebyśmy tak dzis zrobili ale te gary. Ojciec mysli: a to łajdak, zrobił to w moim domu z moją córką na moich oczach, powiedziałbym mu coś ale te gary. Sidzą znów 5... 10... 15 min. chłopak podchodzi do matki kładzie ją na stół, ściąga jej majtki i robi swoje. Matka myśli: było super, pochwaliłabym go ale te gary. Dziewczyna mysli: a to ham, zrobił to z moją matką przy mnie. Ojciec mysli: Nie no najpierw córka później żona, powiedziałbym mu coś, ale te zmywanie naczyń. Znów mija 5... 10... min. chłopak wstaje z krzesłą i idze do okna. Widzi, że jego motor moknie. Grzebie w kieszeni i widzi, że w pudełku z wazeliną pusto,a chciał po deszczu wypolerowac motor. Nagle odwraca sie do stołu i siepyta na głos: MA KTOŚ WAZELINĘ ?? A ojciec: to ja już pozmywam te naczynia xD
_________________ "...ale spĂłjrz wielu z nich sprzedaĹo swoje skrzydĹa
tanio jak Lucyfer, jak upadĹy AnioĹ, jak upadĹy AnioĹ,
jak Lucyfer, jak upadĹy AnioĹ
bo to Ĺźycie, Ĺzy na ich twarzach nie kĹamiÄ
jak Lucyfer, jak upadĹy AnioĹ"
Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i rozpoczynają rozmowę. Pierwsza mówi:
-Pani ta dzisiejsza młodzież to taka niewychowana, a jak się ubierają, co na głowach mają, z jednej strony czerwone z drugiej zielone straszne...
Na to druga:
-Pani to jeszcze nic…Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki i wchodzę do jednej windy, a do drugiej młoda para. Jeszcze się drzwi nie zamknęły ich windy, a słyszę: "Jak wykręcisz żarówkę, to wezmę do buzi." -Pani SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!!
_________________ NO niby kazdy zczyms przesadza alko czy narko
ja mam styl wolny bog mi dal to
Pewnego dnia ojciec przeszukiwał pokój swojego syna i znalazł worek amfetaminy. Ojciec myśli sobie: no to będzie miał przerąbane, ale najpierw poszedł do łazienki, żeby sprawdzić jak to działa. Otwiera worek i układa sobie pierwszą kreske. Wciągnął i myśli sobie, ale słabe i żeby takim czymś się zachwycać. Po chwili wciąga drugą kreske i myśli sobie, no już trochę lepiej, ale żeby tym się zachwycać. Za chwile wciąga trzecią kreske i myśli sobie, no no może być, ale żeby tym się zachwycać, nie bardzo. No i po tej trzeciej kresce puka żona i pyta się:
-Stefan, co tam robisz?
-Golę się.
-Trzeci dzień?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum