od 8 roku życia jestem związana w bilardem,
wygrywało się turnieje, bywało się mistrzem
kumple zawsze boją się ze mną grać bo wiedzą że
przegrają, często się zdarza siedząc w jakimś pubie
i grając w bilarda jestem proszona przez nieznajomych
ludzi o "meczyk" bo widzą jak gram i chcą się zmierzyć
ze mną.
Pamiętam... raz przegrałam z 30 letnim włochem,
a dlatego że byłam ostro wypita i widziałam
podwójnie bile i nie wiedziałam z którą trafić <lol>
ale byłam zła.....
więc nie dziw się że takie triczki mi nie imponują ...
_________________ miej serce dla wszystkich, zaufaj niewielu....
mnie tam bilard nigdy nie kręcil wole zywsze sporty
ale triczek kozacki
_________________ GdzieĹ daleko od bĹyskĂłw fleszy Bit w uszach duszÄ leczy
jest w Ĺźyciu coĹ trwalszego niz dziwki i forsa
na przykĹad sprĂłbuj usiÄ ĹÄ z banknotem i spaliÄ lolka
sobie wyobraĹş Ty i banknot ujarani
a wokóŠTY i banknot no i 4 Ĺciany
MC Express
ImiÄ: Adam
Wiek: 18 Dołączył: 08 Maj 2007 Posty: 67 Skąd: siÄ biorÄ dzieci?
Wysłany: Czw 10 Maj, 2007 21:27
mi tam billard imponował pod względem technik uderzenia
Ps: Dawno niegrałem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum